Jesolo zawsze miało morze jako swój horyzont. Teraz spogląda też ku niebu.

Za Piazza Brescia, przy via Domenico Modugno, dwie bliźniacze konstrukcje wznoszą się na 88 metrów, rzucając wyzwanie płaskiej linii Adriatyku. Wave Twin Towers to nie tylko dwa najwyższe budynki miasta: to deklaracja zamiarów Jesolo, które chce grać w innej lidze.

Dwadzieścia pięć pięter. Sto czterdzieści cztery apartamenty. Metraże od 65 do 80 metrów kwadratowych aż po ekskluzywne apartamenty najwyższych poziomów. I szklane zadaszenie zaprojektowane tak, by oferować podwójną perspektywę, jaką może pochwalić się niewiele miejsc na świecie: z jednej strony otwarte morze, z drugiej lagunę wenecką.

Projekt, sygnowany przez Gruppo Industrie Edili Spa z Padwy — obecne w Jesolo od ponad piętnastu lat z ponad sześciuset zrealizowanymi apartamentami —, nie zatrzymuje się na wysokości. Kompleks obejmuje basen odkryty z białym piaskiem, centrum fitness, spa, strefy dla dzieci i lounge dla mieszkańców, pomyślany do życia przez wszystkie dwanaście miesięcy w roku.

Liczby rynkowe mówią jasno: ze 144 jednostek do sprzedaży zostało tylko sześć. Zainteresowanie napłynęło z całych Włoch i z zagranicy — od przedsiębiorców, inwestorów i profesjonalistów, którzy widzą w Jesolo nie tylko letnią destynację, ale długoterminową inwestycję.

A zjawisko na tym się nie kończy. W okolicy Piazza Trieste powstaje Marlin Tower, dwanaście pięter z dwudziestoma ośmioma jednostkami i prywatnymi ogrodami. Przy via Levantina trwają prace nad Richard Meier Tower, dwadzieścia cztery piętra zaprojektowane przez nowojorskiego architekta-gwiazdę, który przerysował cały Jesolo Design District.

Jesolo rośnie ku niebu z precyzyjną ambicją: nie być już tylko najsłynniejszą plażą Veneto, ale miastem zdolnym przyciągnąć tych, którzy szukają czegoś wyjątkowego. A sądząc po otwartych budowach, udaje mu się to.